Zdrowy wybór

Wielu ludziom wydaje się, że smog to niewinny, choć brzydko pachnący dym, a cały rozgłos wokół niego jest jedynie medialnym szumem. Pojawiają się głosy, że sezonowe zanieczyszczenia powietrza występowały od zawsze, ale w zasadzie nie są szkodliwe. Tymczasem badania wyraźnie pokazują, że smog nie jest tylko niewinną mgłą. Jak się szacuje, z jego powodu umiera rocznie 45 tysięcy osób. Liczby te mogą być znacznie zaniżone ze względu na trudność w jednoznacznym określeniu przyczyn wielu dolegliwości. Należy jednak przyjąć, że dla częstych chorób (w tym coraz powszechniej występujących nowotworów) układu oddechowego, krwionośnego, nerwowego czy rozrodczego stan powietrza nie może być obojętny.

Jak to działa?

Toksyny obecne w smogu (pyły PM 10, PM 2,5 i benzo(a)piren) są tak drobnymi cząstkami, że z łatwością dostają się z każdym oddechem do oskrzeli i płuc, stamtąd do krwi, a razem z nią do mózgu. Ich kumulacja w dłuższej perspektywie skutkować może zatrzymaniem akcji serca, zawałem, udarem mózgu albo rakiem płuc – u osób, które nigdy nie paliły papierosów! Nie bez powodu smog znalazł się w grupie pięciu głównych czynników wskazywanych jako najbardziej szkodliwe dla zdrowia.

 

Na poziomie lżejszych, codziennych dolegliwości smog odpowiada za częste infekcje dróg oddechowych – stany zapalne tchawicy, krtani, oskrzeli czy płuc, przewlekłe katary, zapalenie spojówek i coraz częściej diagnozowane alergie. Przyczynia się też do migren, a nawet problemów z cerą, które obecnie są zauważalne także u osób, które wiek dojrzewania mają już dawno za sobą.
Co możemy zrobić w tej sytuacji? Na niekorzystne położenie geograficzne i zjawiska atmosferyczne nie mamy wpływu, pozostaje nam (…) ograniczanie emisji zanieczyszczeń (…). Ważne jest też budowanie w społeczeństwie świadomości, że to, czym palimy w domowych piecach, ma wpływ na nasze zdrowie. – zauważa pulmonolog i alergolog prof. Jerzy Kozielski ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.2
Hasło kampanii: „Zadbaj o swój kawałek nieba” odwołuje się do naszej sprawczości. To, co możemy zrobić dla siebie i najbliższych, to zadbać o czyste powietrze w najbliższym otoczeniu. Chcąc zapewnić rodzinie bezpieczeństwo, zdrowie i dobre warunki życia, nie możemy trwać w bezczynności czy poprzestawać na ewentualnym wyposażeniu mieszkania w oczyszczacz powietrza.

Co możemy zrobić?

  1. Wymienić piec opalany szkodliwym paliwem na nowoczesny piec ekologiczny.
  2. Przeprowadzić termomodernizację budynku, która pozwoli na zmniejszenie emisji toksycznych substancji do atmosfery.
  3. Reagować na zjawiska groźne dla jakości powietrza i stanu środowiska w swojej okolicy.
  4. Zachowywać się proekologicznie na co dzień i zachęcać do takiej postawy innych.

 
Warto też zrezygnować z aut wyposażonych w dieslowskie silniki. W wielu krajach europejskich takie pojazdy nie mają już prawa wjazdu do miast ze względu na liczbę i skład spalin, które emitują do środowiska. Dlatego tak ważne jest, by przy zakupie auta kierować się nie tylko walorami ekonomicznymi, ale też ekologicznymi, które w warunkach miejskich idą ze sobą w parze. Kawałek nieba, na którego jakość mamy wpływ, to nie tylko nasz dom, ale też ulice, po których poruszamy się każdego dnia.

Źródło: www.kurier.pap.pl, To jest oddech śmierci – tak o smogu mówi pulmonolog i alergolog prof. Jerzy Kozielski, 14.11.2015.